Jak mądrze dokarmiać ptaki zimą, by im pomóc, a nie zaszkodzić.

Najważniejsza zasada: ptaki zaczynamy dokarmiać dopiero gdy na dworze przez kilka dni utrzymuje się minusowa temperatura (ok -5 st) , albo wszelkie ptasie przysmaki pokryte są grubą śnieżną pierzyną .
Wcześniejsze dokarmianie nie ma sensu, ponieważ ptaki moją mnóstwo pożywienia w zasięgu swojego dziobka.
Jeżeli zdecydujecie się na dokarmianie ptaków, to musicie to robić aż do wiosny. Bardzo modne i praktyczne są wszelkiego rodzaju wiszące pokarmy (kule, dzwonki, słoninki). Tutaj należy pamiętać, że ptak musi mieć możliwość szybkiego odlotu (ucieczki przed drapieżnikiem).
Kule, które umieszczone są w siatkach powinny być sprawdzane dlatego, że zdarza się, iż ptak zaczepi o nią łapką i zostaje uwięziony (!!!)
Dlaczego tak bardzo istotne jest późne dokarmianie ptaków? To bardzo proste. Przez naszą nadmierną ingerencję w środowisko powodujemy, że ptaki nie tylko te w domowych karmnikach, ale też łabędzie i kaczki przestały gromadzić późnym latem i jesienią tkankę tłuszczową. Dzięki tej tkance ptaki np.: łabędzie potrafiły w dobrej formie wytrzymać na mrozie kilkanaście dni. Teraz wystarczy kilka dni, żeby łabędź zamarzł w wodzie.
Po pierwsze dlatego, że nie wytworzył tkanki tłuszczowej, która go chroniła przed zimnem i dostarczała pożywienia. Taki łabędź potrafił stać w jednym miejscu, żeby oszczędzać energię i nie zamarzał w wodzie, a po drugie dlatego, że chleb którym jest karmiony przez ludzi doprowadza do zakwaszenia organizmu, biegunek, osłabienia i zachwiania gospodarki wodnej.
Niestety, to nasza wina, że coraz więcej ptaków pada. 🙁
To jak pomagać by nie szkodzić?? 
Przede wszystkim NIE WOLNO ptaków karmić: CHLEBEM, WAFELKAMI, OBWARZANKAMI, CHIPSAMI, CHRUPKAMI KUKURYDZIANYMI, ITP, CZYLI GENERALNIE LUDZKIM JEDZENIEM. 
SÓL = ŚMIERĆ, nie tylko dla ludzi, ale także dla ptaków. Dlatego wszystkie pokarmy typu warzywa , słoninka nie powinny zawierać SOLI.
Zatem czym najlepiej karmić naszych ptasich przyjaciół:
*** łabędzie, kaczki które spotykamy nad morzem, rzeką, jeziorem w mieście karmimy: zbożem, ziarnami kukurydzy, płatkami owsianymi, startymi warzywami najlepiej surowymi, ale mogę też być lekko gotowane (blanszowane) oczywiście bez soli! Wszelkiego rodzaju pasze dla kaczek i gęsi też będą przydatne. Zielone sałaty, kapusta pekińska drobno pokrojona, nać pietruszki. Możliwości jest wiele.
*** mewy będą wam wdzięczne za serduszka drobiowe, kawałki ryb oraz zieleninę (podziobią od łabędzi i kaczek )
*** wszystkie małe ptaki wróble, sikorki…(śpiewające)
jedzą mieszanki ziaren, słoninkę, czarny słonecznik, rozłupane orzechy włoskie, siemię. Pamiętajcie, że są też smakosze jabłek, więc takie przekrojone na pół będzie idealne do dziobania dla kwiczołów, modraszki, sójki i innych
*** krukowate – wrony, sroki, sójki będą wdzięczne za większą ilość orzechów włoskich i kawałek mięska (tak jak mewy) oczywiście krukowate również zjadają padlinę.
*** gołębie, które nagminnie karmione są przez ludzi chlebem ucieszą się gdy dostaną ziarna kukurydzy, łuskanego słonecznika, zbóż, płatków owsianych , kaszy jęczmiennej lub drobnego grochu. Ryżu nie podajemy ponieważ chłonie wodę z organizmu (!!!)
Należy zapamiętać, że ptaki to nie ŚMIETNIK. Nie traktujmy ich jak czegoś dzięki czemu zutylizujemy odpadki ze stołów. Nie podawajmy spleśniałego i zgniłego jedzenia.
Pamiętajmy też ,żeby wysypywać odpowiednią ilość jedzenia, a nie na „kilka dni” ponieważ ona zamarznie, zgnije lub będzie wabikiem dla szczurów.
Nie wrzucajmy karmy do wody, bo szybko się zepsuje i źle wpłynie na ekosystem.
Chcemy pomagać, to nie wycinajmy pnączy, bluszczu. Sadźmy przyjazne przez cały rok krzewy dzięki którym latem, wiosną ptaki będą miały schronienie przed drapieżnikiem i miejsce na swoje gniazda a jesienią i zimą oprócz schronienia znajdą na nich również pyszny pokarm.
Przykładowe pnącza i krzewy:
Pnącza : bluszcz pospolity, hortensja pnąca, milin amerykański, powojnik, wiciokrzew, winobluszcz, winorośl pachnąca.
Krzewy zimozielone : bukszpan wiecznie zielony, cyprysik groszkowy,
cyprysik Lawsona, jałowiec chiński, jałowiec pospolity itp.
Krzewy liściaste: berberys zwyczajny, bez czarny, bez koralowy, dereń jadalny, głóg, wszystkie gatunki , irga pozioma, kalina hordowina, rokitnik pospolity, róża dzika.No i oczywiście wszelkiego rodzaju żywopłoty i krzewy owocowe, maliny, agrest itp.
Pamiętajcie, żeby zabezpieczyć karmniki przed drapieżnikami. Po gładkiej belce, kołku wdrapie się każdy kot. Dla maleńkich ptaków dobrze zrobić karmnik, który uniemożliwi atak przez wrony, kruki, sroki czy sójki .
Tak więc dokarmiajmy ptaki, ale z głową – by faktycznie pomóc, a nie zaszkodzić 🙂